Aktualności

Wycieczka do Sandomierza

Siódmego listopada 2017 r. ID pojechała na wycieczkę integracyjną do Sandomierza. Jako klasa matematyczno-geograficzna musiała niejako odbyć spacer wąwozem lessowym św. Królowej Jadwigi, a z racji, że wychowawcą klasy jest historyk - nie mogło zabraknąć perełek architektury romańskiej i gotyckiej, podziemnej trasy pod rynkiem i kamienicami i opowieści o dominikańskich męczennikach z okresu najazdów tatarskich z XIII w. Któż nie słyszał o serialu kryminalno-obyczajowym "Ojciec Mateusz" - było też muzeum tegoż fenomenu popkultury polskiej początku XXI w. Punktem centralnym okazało się jednak ognisko i wspólne pieczenie kiełbasek, które chłopcy uświetnili rockową ścieżką dźwiękową.

Galeria zdjęć

„SŁOWAK” POMAGA

„Słowak” jak co roku nie zawiódł i włączył się w akcję „Dzień Pluszowego Misia”. Uczennice przyniosły pyszne ciasta, które bardzo szybko się sprzedały. Dzięki temu mogliśmy kupić koc i podusię dla dziesięcioletniej Karoliny – osieroconego dziecka znajdującego się pod opieką Otwockiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej.

Pozostała kwota została przeznaczona na Szlachetną Paczkę.

Wszystkim, którzy włączyli się w akcję serdecznie dziękujemy :-)

Galeria zdjęć

Spotkanie autorskie z Panem Krzesimirem Dębskim

24 października odbyło się w SŁOWAKU spotkanie autorskie z Panem Krzesimirem Dębskim, wybitnym polskim kompozytorem, m.in. muzyki współczesnej i muzyki filmowej, skrzypkiem jazzowym i dyrygentem, liderem zespołu jazzowego String Connection, autorem książki „Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia”.  Krzesimir Dębski opisał w niej historię swojej rodziny. Dziadkowie polskiego kompozytora zginęli na Wołyniu, a rodzice cudem uniknęli śmierci. Po wielu latach poszukiwań autor spojrzał w oczy mordercy swoich dziadków. „W trakcie pogromu moi dziadkowie zostali osaczeni, wszystko widzieli na własne oczy. Sądzę, że zginęli, bo za dużo wiedzieli, byli niebezpiecznymi świadkami tamtych wydarzeń. Zwłaszcza mój dziadek. Był miejscowym doktorem Judymem, lekarzem, udzielał pomocy mieszkańcom wszystkich pobliskich wiosek. Znał ludzi z imienia i nazwiska. Musiał zginąć” – tak podsumował autor swoją rodzinna tragedię z 1943 roku.

„Napisałem tę książkę, bo zależy mi na tym, żeby rzeź na Wołyniu została opowiedziana w sposób przystępny i zrozumiały. Ten kawałek historii polsko-ukraińskiej był ważny nie tylko dla historyków. Dlatego spisałem to, co o rzezi opowiadali moi rodzice i ich znajomi Kresowiacy. Opisałem też, jaki wpływ miały ich przeżycia na mnie i moje życie. To nasz fragment tej historii” – mówił autor. K. Dębski podał też dane statystyczne, mówiące o tym, że nacjonalizm na Ukrainie wciąż jest silny, a w ostatnich czasach nawet coraz silniejszy. Z goryczą stwierdził, że pogromy, masakry do końca nie zostały wyjaśnione. Ludobójstwo na Wołyniu nie zostało potępione przez władze współczesnej Ukrainy, a coraz więcej pomników ku czci Stepana Bandery stawianych jest za naszą wschodnią granicą. „Jeśli nie będziemy głośno przypominać, do czego ta zaraza - nacjonalizm prowadzi, możemy znowu wyrządzić spustoszenie. Dlatego ze względu na przyszłość nie zapominajmy o trudnej przeszłości”– stwierdził autor.

Oczywiście K. Dębski poruszył też temat muzyki, który jest jego życiową i zawodową fascynacją. Pan dr hab. Krzesimir Dębski jest profesorem w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, Katedra Jazzu, gdzie prowadzi zajęcia: „kompozycja z aranżacją”.

Polecamy oficjalną stronę Krzesimira Dębskiego www.kdebski.pl

Grzegorz Kopański

WYCIECZKA W GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE

Po blisko dwóch miesiącach intensywnej nauki klasa 1e wybrała się na wycieczkę integracyjną w Góry Świętokrzyskie. Wyjazd był krótki, bo jednodniowy, ale nie zabrakło atrakcji turystycznych. Zobaczyliśmy najbardziej znane polskie drzewo - dąb  Bartek, zwiedziliśmy wspaniałą Jaskinię Raj a także dobrze zachowane ruiny zamku królewskiego w Chęcinach. Oprócz poznania ciekawostek przyrodniczych i historycznych zobaczyliśmy także pokaz średniowiecznych tańców i broni. Na zakończenie wycieczki nie mogło zabraknąć ogniska z kiełbaskami i gorącej herbaty. Dopisała nam dobra pogoda i wesołe humory.

tekst i zdjęcia Krzysztof Kazun

© Liceum Ogólnokształcące Nr III im. Juliusza Słowackiego w Otwocku 2010-2015